wtorek, sierpnia 08, 2006

Co głuchy słyszy?

Tata wrócił do pracy. Pierwszego dnia, po powrocie, siada rodzina do obiadu. Rodzice omawiają pierwszy, parszywy dzień pańszczyzny. Dzieci nie bardzo słuchają, zajęte swoimi sprawami - rozlewaniem zupy, dziobaniem ziemniaków itp.
- I ja ci tam, mężu? Tęskno było bez nas?
Na te słowa Hania przerywa zajęcia i uważnie przygląda się tacie. Potem spogląda na mamę. Potem znów na tatę.
- Mamo! Z nosem! Nie bez nosa. Tato ma nosa!
Czego głuchy nie usłyszy...

Brak komentarzy: