Nikt nie wie, co mama zrobiła z pierwszym konikiem. Nawet Święty Mikołaj. Ale Marysia jest pewna, że to było coś strasznego. I tęskni.
piątek, grudnia 21, 2012
piątek, września 28, 2012
Bilet
Dzieci nasze są bardzo przedsiębiorcze. Często organizują różne przedsięwzięcia zarobkowe - ostatnio Hania grała na gitarze na ulicy i zebrała jakąś kasę. Często też jedynymi sponsorami tych pomysłów są rodzice.
Dlatego też Marysia sprzedająca bilety na film jakoś nas nie zaintrygowała. Do tego pozwalała kupować za wymyślone pieniądze... Tata kupił cztery.
Zadowolony z siebie, po zakupie nie zapytał nawet o to, na jaki film trzeba pójść. A wydaje się, że o to w tej zabawie chodziło.
Skoro nie zapytał, Marysia zakomunikowała to nie pytana:
- Kupiłeś bilet na Cmentarz!Oj...
PS. Mam jeszcze trzy wolne wolne miejsca. Ktoś się wybiera?
wtorek, września 11, 2012
czwartek, września 06, 2012
Klęska Zębowej Wróżki
Hania, której ząb wisi na przysłowiowym włosku, wybiera się na wycieczkę.
- Mamo, a jak ja jutro jadę na wycieczkę i tam mi ten ząb wypadnie, to mogę tam go schować pod poduszkę?
- Nie możesz.- Jak to nie mogę?! A dlaczego?!
- Bo nie!
- Ale jak schowam...
- Oj Hania, przestań! Chcesz, to ryzykuj!
Jeszcze kilka lat temu mielibyśmy w takiej sytuacji więcej energii do podtrzymywania mitu. Ale teraz nie mamy. A poza tym jakoś ten amerykański mit słaby taki, nielogiczny, marny. I kosztowny.
środa, sierpnia 15, 2012
Maria się nie poddaje
Jedna koleżanka ma już gości.
Druga koleżanka idzie w gości.
Trzecia koleżanka jest u babci.
Siostra na obozie.
Rodzice odmówili współpracy.
Myślicie, że to mogłoby powstrzymać Marysię od zrobienia imprezki?
Oczywiście, że nie. Oto świąteczny, sierpniowy grill. Sama go przygotowała a goście - chcąc nie chcąc - dopisali.
wtorek, lipca 31, 2012
Po remoncie
Po remoncie w pokoju nowe postacie. Jak widać raczej na filmowo. A na szafie zamiast Sponge Boba jest Kamil Bednarek a zamiast Barbie - Katy Perry (kimkolwiek jest).
Tata nie może się odnaleźć...
środa, lipca 18, 2012
sobota, czerwca 30, 2012
I pojechała :-(
I pojechała. I nie tam na jakieś psiuty, na dwa dni do cioci. Na obóz pojechała. Ot tak sobie pojechała. Bez nas. Nawet się chwili nie wahała. Pojechała. Nie taka już mała. Hania. Pojechała. :-(
I pomijając już rodzicielskie serca złamane, to właśnie skończyła się dziesięcioletnia tradycja codziennego robienia jej zdjęć. Było i nie ma. I żeby nie wiem jak się starać - nie wróci. :-(
niedziela, czerwca 17, 2012
Mniejszy a mądrzejszy
Kl. 1 miała tańce pani pozwoliła dziecią wyjść na dwór dzieci zauważyły że na dworze jest burza nagle z przeczkola wyszedł mały chłopiec powiedział:uwarzajcie burza jest bardzo niebezpieczna a tu nagle błysk to jest piorun krzyczy Julia szybko ucikajmy wiktoria z krzykiem a tu nagle trafia w Józka piorun pomocy pomocy i Józek zendlał dzieci w klasach boją się nagle Józek się ocknął i dzieci widzą go za szkolną bramą nauczycielka mówi Bartkowi idz po niego szybko proszę cała klasa idzie do przeczkola z cukierkami podziękować chłopcu za dobrą radę a potem go przeprosili i tak dzieci się nauczyły że jak jest burza to się nie wychodzi koniec.
1. Do tego scenariusza Marysia ma też rozpisane na karteczkach kwestie. Szukamy odtwórcy roli Józka. Tata się nie nadaje bo jest już za duży.
2. To będzie film akcji.
3. Przyszła słynna scenarzystka szuka korepetycji z interpunkcji...
poniedziałek, maja 28, 2012
Dzień Mamy
Mój wierszyk dla Ciebie Mamo!
Mamo, Mamo, gdy mi
smutno i źle to Ty zawsze
o tym wiesz i wciąż pocieszasz
mnie. Nawet kiedy na
Ciebie złoszczę się to Ty nie
gniewasz się.
Mamo, Mamo, gdy mi
smutno i źle to Ty zawsze
o tym wiesz i wciąż pocieszasz
mnie. Nawet kiedy na
Ciebie złoszczę się to Ty nie
gniewasz się.
środa, maja 23, 2012
Natura może być piękna
Na wstępie mego listu od razu przyznaję się, że materiał podprowadziłem Marysi, która pierwsza wymyśliła, że założy bloga o przyrodzie. Na swoje wytłumaczenie podaję:
- po pierwsze primo: umieszczenie tego filmu tutaj nie przekreśla możliwości jego umieszczenia na blogu Marysi,
- po drugie primo: Marysia bloga jeszcze nie ma. No chyba że skorzysta z dotychczasowego, co jej zresztą uczciwie zaproponowałem,
- po trzecie primo: po prostu nie mogłem się powstrzymać. Jako największy fan jej dokonań nie mogłem tego tutaj nie umieścić.
A teraz już tylko oglądajcie i wszyscy się dobrze przysłuchajcie w to wszystko...
niedziela, maja 20, 2012
Przebój lata
No i mamy przebój lata. Marysia wymyśliła go dziś późnym popołudniem. A że nie chciało się jej zbyt długo kombinować...oto refren:
"Koko mięsny koko jeż!Euro mięsny spoko jeż!!"
piątek, maja 04, 2012
Ratujmy zwierzaki!
Ostatnia wizyta u cioci Ani zaowocowała bardzo konkretnymi planami wspólnej przyszłości Marysi i tejże cioci. Obie panie zaplanowały, że będą ratować zwierzęta. Nie wiadomo na ile poważnie traktuje to ciocia, ale Marysia - bardzo. Rodzice wyjaśnili jej przy tym, że do ratowania zwierząt są niestety potrzebne pieniądze. A pieniądze skąd wziąć? Z fundacji.
Ulotka powstała ekspresowo. Gdyby natomiast ktoś nie wiedział (tata nie wiedział...) co znaczy kuju, niech sobie poszuka na YouTube bajki o słynnym kreciku.
A wszystkim hojnym ofiarodawcom my też kuju!
wtorek, kwietnia 24, 2012
Wakacje 2012
wtorek, kwietnia 17, 2012
Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły
Wygląda na to, że dzieci dużo lepiej znoszą likwidację wałbrzyskich szkół niż dorośli. Marysia wydaje się być nawet zadowolona. Ostatnio znalazła nawet stronę internetową nowej szkoły. W niej prezentację obecnych pierwszych klas. Ogląda a po jakimś czasie przybiega do mamy:
- Mamo słuchaj! Do "A"...NIE!Mama słucha.
- Do "B"...NIE!
Mama słucha.
- Do "C"...NIE!
Mama słucha.
- Pójdę do D! Już nawet wybrałam sobie cztery koleżanki...
Dobrze, że jeszcze nie wpadła na pomysł, żeby zaprosić je na Facebooku.
środa, kwietnia 11, 2012
Ankieta
Przeglądając papierowe szpargały natykamy się na coś w rodzaju ankiety. Ankieta ma tylko jedno pytanie i wygląda na to, że też tylko jedna osoba na nie odpowiadała. Zresztą może ankieta to złe określenie. Może jest to coś w rodzaju analizy SWOT. W wykonaniu siedmiolatka.
Oto treść (pisownia oryginalna):
KIM,MARIA,CHCE,ZOSTAĆ,W,PRZYSZŁOŚCI
1. Piosenkarką
2. Malarką
3. Policjantką
4. Projektantką
5. Kelnerką
6. Nauczycielką
7. Tańcerką
8. Tą co sprzedaje sedzienie w kinie
Z odpowiedzi trudno dojść dokładnie, która opcja przeważa. Ale wygląda na to, że za kilka lat będziemy mieć darmowe wejściówki do Cinema City.
sobota, marca 31, 2012
środa, lutego 29, 2012
I w proch się obrócisz
Tata razem z dziewczynami pasjami oglądają pewien program. Jest to znany cykl stacji Discovery "Jak to jest zrobione". Przeróżne rzeczy tam pokazują, jedne ciekawsze, inne mniej.
Jeden z odcinków opowiada o sposobie produkcji luksusowych trumien. Od przygotowania desek po jedwabną wyściółkę i ozdobne okucia. Hania przygląda się uważnie poszczególnym etapom. Lektor zaznacza przy tym kilka razy, iż produkowana trumna jest produktem wysokiej jakości, nienajtańszym.
W trakcie napisów końcowych Hania rzuca zdziwionym tonem osoby, która nie pojmuje:
- Tato. Ale po co wydawać tyle pieniędzy na trumnę? Przecież i tak się ją zakopuje...
No tato. Nie licz na jakiś ekstrawagancki pochówek...
niedziela, stycznia 29, 2012
Czym się różnią nasze dzieci
Mama z w okolicach ferii zaczyna myśleć już o wakacjach. Tego roku postanawia przeprowadzić wśród rodziny sondę.
- Maria i Hania, co wybieracie na wakacje? Do Mileny nad morze, do Moniki na wieś czy do Warszawy? Proszę bardzo - głosowanie! Maria?
- Do Mileny albo do Moniki.- Hania?
- Do Mileny, do Moniki i do Warszawy!
- Tata?- W Bieszczady!
Mama nawet nie komentuje takich głupot.
Hani za to rozbłyskują oczy:
- I w Bieszczady też!Marii za to wprost przeciwnie:
- Ja nie chcę w żadne PIESZCZADY!!!
poniedziałek, stycznia 16, 2012
41
Życzenia nie muszą być jak wiersze, panowie w średnim wieku. Niczego więcej nie dostaniecie, panowie w średnim wieku. Na nic więcej nie zasługujecie. Ale też i nic więcej nam nie trzeba...
poniedziałek, stycznia 09, 2012
The Next Generation cz. 2
Publikując poprzedni filmik z tego cyklu, naraziłem się na oskarżenia o stronniczość. Może i słusznie, bo Marysia w swoim pierwszym dniu na planie oprócz poprzedniego kawałka popełniła i taki, jakże cukierkowy epizodzik...
wtorek, stycznia 03, 2012
Lewa noga
Rano. Koniec przerwy świątecznej. Szkoła wzywa.
Mama prowadzi pobudkę:- Marysiu, jak Ci się spało?
- W ogóle mi się nie spało!!
Wiwat Nowy Rok!
Subskrybuj:
Posty (Atom)














