Tytuł posta to fraza z starej piosenki kabaretowej: "Skojarzenia to przekleństwo, lecz możemy dziś dać głowę, jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe". Zdanie to ma niewiele wspólnego z dalszą treścią ale cóż... tak mi się właśnie skojarzyło.
Tak więc mamy poświąteczne lenistwo. Pod choinką Marysia znalazła grę w skojarzenia. Gramy więc w tę grę. Skojarzenia mamy różne, ale wszystkich przebija Marysia.
Edyta: Robi to prezydent...
Marysia: Siedzi.

