piątek, grudnia 26, 2014

Skojarzenia to przekleństwo

Tytuł posta to fraza z starej piosenki kabaretowej: "Skojarzenia to przekleństwo, lecz możemy dziś dać głowę, jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe". Zdanie to ma niewiele wspólnego z dalszą treścią ale cóż... tak mi się właśnie skojarzyło.

Tak więc mamy poświąteczne lenistwo. Pod choinką Marysia znalazła grę w skojarzenia. Gramy więc w tę grę. Skojarzenia mamy różne, ale wszystkich przebija Marysia.

Edyta: Robi to prezydent...
Marysia: Siedzi.


niedziela, grudnia 07, 2014

Bóg się rodzi...

Idą Święta Bożego Narodzenia. Maria szykuje się do nich na różne sposoby. Na przykład można zrobić szopkę. I nie taką z gotowych figurek, ale własnoręcznie wyciętą z papieru, sklejoną i ustawioną. A przy tym awangardową.

PS. Który to Józef? Bo jakoś trudno identyfikować się z bezimienną kukiełką.


wtorek, listopada 18, 2014

Marysia lat 10

Czy ktoś wie, czy koń na biegunach bez biegunów to taki żywy? Mikołaj pyta.

PS. Bo komórkę taką jak taty zaklepał już tata.

czwartek, sierpnia 21, 2014

HEJM Ice Bucket Challenge

Hania:
20 sierpnia 2014 (link do Facebooka, niestety. Trzeba być zalogowanym i być w gronie odbiorców)

Marysia:
21 sierpnia 2014

A ponieważ za sto lat nikt nie będzie kojarzył - link do Wikpedii

niedziela, sierpnia 10, 2014

Demokracja

Maria ogląda program o dziwakach, którzy zamiast dzieci wychowują sobie małpki. Jak nietrudno się domyśleć, ten pomysł ją zachwyca. Rodziców zaś zachwyca nieporównanie mniej. Dostrzegają jednak błyszczące oczy dziecka i wolą reagować szybko. Mama ostrzega:
- Ale wiesz, że nie dostaniesz takiej małpki?
- Dlaczego?!
- Bo nie mieszkamy w Ameryce.
- I co z tego?
- W Polsce nie ma małpek na sprzedaż.
- To nie można kupić w Ameryce?
Dyskusja zupełnie niepotrzebnie się rozwija.
- Można. Ale w Polsce nie wolno mieć małpek na własność.
- Jak to? Dlaczego?
- Takie są przepisy.
To zaklęcie jakoś nie działa
- Bez sensu! I co, nigdy nie będzie można mieć małpek?
- Dopóki się nie zmienią przepisy.
Chwila namysłu
- A kiedy są jakieś wybory?

sobota, lipca 19, 2014

Kapitalizm według Marysi - część 007

Po wycieczce do Wrocławia, w czasie której Marysia miała okazję przyjrzeć się bliżej pracy pewnej artystki, powstał nowy pomysł. Marysia otworzy galerię własnych dzieł, które będzie z zyskiem sprzedawać. Pierwsze już gotowe i wycenione. Na 70 złotych polskich.

Tytuł dzieła, uwaga: "Kot w przebraniu kota". Jak dla mnie genialne. Gdyby była znanym celebrytą a nie dzieckiem poszłoby to na aukcji nie za 70 a za 7000.