piątek, grudnia 26, 2014

Skojarzenia to przekleństwo

Tytuł posta to fraza z starej piosenki kabaretowej: "Skojarzenia to przekleństwo, lecz możemy dziś dać głowę, jakiekolwiek podobieństwo było czysto przypadkowe". Zdanie to ma niewiele wspólnego z dalszą treścią ale cóż... tak mi się właśnie skojarzyło.

Tak więc mamy poświąteczne lenistwo. Pod choinką Marysia znalazła grę w skojarzenia. Gramy więc w tę grę. Skojarzenia mamy różne, ale wszystkich przebija Marysia.

Edyta: Robi to prezydent...
Marysia: Siedzi.


niedziela, grudnia 07, 2014

Bóg się rodzi...

Idą Święta Bożego Narodzenia. Maria szykuje się do nich na różne sposoby. Na przykład można zrobić szopkę. I nie taką z gotowych figurek, ale własnoręcznie wyciętą z papieru, sklejoną i ustawioną. A przy tym awangardową.

PS. Który to Józef? Bo jakoś trudno identyfikować się z bezimienną kukiełką.