wtorek, stycznia 30, 2007

Czas na sprzątanie

Tata w promocji dzieciowego soku kupił sześciopak z gadżetem - latarką. Latarkę przejęła naturalnie Hania. Marysia czekała jednak cierpliwie, aż starsza siostra znudzi się nową rozrywką. Trwało to chyba z całe pół godziny.

Pierwszym, co uczyniła Marysia po przejęciu latarki, było walnięcie się na dywan i wsadzenie łapki razem z głową pod szafkę a następnie dokładne spenetrowanie snopem światła skarbów tam zgromadzonych.

- Marysiu? A czego ty tam szukasz?
- Lobakóf.
- Robaków? Tam są robaki?
- Pewnie.

Oj. Zapuściliście mieszkanie kochani. Bardzo zapuściliście.

poniedziałek, stycznia 22, 2007

Kinomaniak

Powróćmy jeszcze raz do ostatnich Świąt.

Wśród licznych filmów dla dzieci, był tez taki jeden bardziej nostalgiczny. Hania oglądała go z wypiekami na policzkach a po zakończeniu rzekła z emocją:
- Jaki smutny film. Powinni takie filmy puszczać codziennie.

Tato, zdaje się, że nici ze wspólnego oglądania Zabójczej broni.

poniedziałek, stycznia 15, 2007

Model: 9629 Electronic keyboard

Hania na swoje imieniny dostała keyboard. I tym razem to tyle o Hani. Bo tym razem będzie o keybordzie. A właściwie o instrukcji do niego załączonej.

Spisana na dwóch stronach, w większości poprawną polszczyzną. W większości. To co było w mniejszości rozbawiło nas bowiem do łez. I musimy się tym podzielić.

UWAGA:

- nie używa obciążanie pobicie.
- Nem-obciążanie pobicie są nie być oskarżany.
- Różne typy batteries albo nowy i używał batteries są nie być zmieszany.
- Tylko batteries tego samego albo równoważnika piszą na maszynie jak ponieważ polecał są być używany.
- Batteries są być wstawiany z poprawną polarnością.
- Wyczerpywał batteries są być przesuwany od zabawki.
- Zasób dostawa stacji końcowych są nie być krótki - okrążył okrążony.
- Przesuwają cały batteries kiedy zabawka jest nie w użyciu dla długiego okresu.
- Obciążanie pobicie są być przesuwany od zabawki przed istnieniem prosił (jeżeli usuwalny).
- Obciążanie pobicie są tylko być oskarżany pod dorosłą obserwacją (jeżeli usuwalny).
- Pakowanie ma być utrzymywany zaczynając od od tego czasu, jak to zawiera istotny informacja informacyjny informacja.

Trudna jest nasza mowa ojczysta...

piątek, stycznia 12, 2007

Tylko dla dorosłych

Hania organizuje zabawę.
- Nianiu! Będziesz czarownicą i będziesz na mnie napadać!
- Ojej! Haniu!
Hania nie słucha żadnych obiekcji. Zakłada na siebie biżuterię mamy i staje gotowa poddać się napaści.
- Nianiu! Napadaj na mnie!
- Ale co mam robić?
- Obrabuj mnie!
Biżuteria wędruje z powrotem do pudełka.
- Teraz musisz mnie związać!
- Ojej! Haniu!
- Musisz Nianiu!
Niania oplata rękę Hani jakąś wstążką.
- Nianiu! A teraz wyrwij mi wszystkie zęby!!

poniedziałek, stycznia 08, 2007

Babcia Lucyna

Hania odkryła kolejną tajemnicę tego świata. Jedną z tych rzeczy, łączących ją ze światem dorosłych. Mianowicie drugie imiona.

Tata ma drugie imię. Mama ma drugie imię. Ciocia Ania też ma. Co więcej. Nawet Hania ma drugie imię. I mała Marysia też ma drugie imię. Niezwykłe!

Któregoś ranka Hania chwali się swą nowo nabytą wiedzą:
- Mamo! Ja mam na drugie imię Natalia.
- Tak Haniu. To po babci Natalii.
- Mamo. Marysia też ma drugie imię.
- Tak?
- Tak. Babcia Lucyna.

piątek, stycznia 05, 2007

Kobieta...lat 4

Hanię zazwyczaj czesze Niania. Pięć razy w tygodniu. Jednak w pozostałe dwa dni, te weekendowe, robi to Edyta. I trzeba przynać, że się do tego mocno przykłada.

Jest jeden z takich właśnie sobotnich poranków. Hania siedzi na swoim krzesełku a z tyłu Edyta dokonuje cudów przy pomocy szczotki, frotek i spinek. Dziś w menu dwa francuskie warkocze i fantazyjny przedziałek. Trwa to i trwa. Mija chyba z pół bajki.

Natychmiast po skończeniu dzieła Hania biegnie do lustra. Patrzy. Marszczy czoło i, taj jak tylko ona to potrafi, marszczy nos.
- Mamo. Nie za bardzo mi się podoba...

Drżyjcie fryzjerzy. Nadchodzi czas wymagających klientów.