Jak pewnie już zdążyliście się zorientować, Marysia ma niejaki kłopot z wyborem profilu swej firmy. Ostatnio doszła więc do wniosku, że po prostu otworzy własne centrum handlowe - czyli wszystkiego po trochu.
środa, czerwca 12, 2013
sobota, czerwca 01, 2013
sobota, maja 25, 2013
Kapitalizm według Marysi - cześć 004
Dziś najnowszy pomysł - kolorowe pismo dla młodzieży.
Marysia doskonale odnajduje się w funkcji redaktora naczelnego poczytnego pisma dla młodzieży. Są ciekawe artykuły, są reklamy (z czegoś trzeba żyć...), krzyżówka. Wszystko na eleganckim papierze. Wy, marni naśladowcy, wypłukani z pomysłów, możecie na poniższym filmie podziwiać proces przygotowywania pisma do druku.
piątek, maja 10, 2013
Kwestia wieku?
Mamo a mogę się nie myć?
To pytanie słyszymy codziennie. Dwa razy. Od obu. Naprawdę codziennie.
Wydawało by się, że powinniśmy się już uodpornić. Jednak dzieciom wciąż udaje się nas zaskakiwać. Tak jak dzisiaj.
Marysia: Mamo, a mogę się nie myć dzisiaj?
Mama: Nie możesz
Zaczęło się niby standardowo.
Marysia: Mamo, ale dlaczego?
Mama: Bo nie pójdziesz spać brudna.
Marysia: Mamo. Ale ja już się od wielu dni codziennie myję!
Mama chwilę myśli nad ripostą.
Mama: A ja też się codziennie myję.
Słabo mamo. Słabo.
Maria: Ale ty nie masz ośmiu lat!!
wtorek, maja 07, 2013
Kapitalizm według Marysi - cześć 003
czwartek, maja 02, 2013
Kapitalizm według Marysi - cześć 002
Bardzo poważne przedsięwzięcie. Marysia zainwestowała 100 złotych, za które kupiła zestaw części do produkcji kolczyków. Z tego trzy komplety rozdała w promocji. Dwa komplety zakupiła ciocia Ania, co dało przychód w kwocie dziesięciu złotych. Reszta zastawu czeka na nabywców.
Marysia stwierdziła wczoraj, że gdyby dostała za wszystko sto złotych, to byłoby tak, jakby nic nie wydała. A zabawę ma przy okazji.
Nie wiemy, czy to przejaw obawy o nieudaną inwestycję czy też wymyśliła właśnie pojęcia organizacji non profit.
niedziela, kwietnia 14, 2013
czwartek, kwietnia 04, 2013
Kapitalizm według Marysi - część 001
Marysia wprost tryska pomysłami na dobry biznes. Niektóre są dopracowane bardziej, niektóre mniej. Pomysłowość naszej ośmiolatki czasami zadziwia, czasami rozczula. A ponieważ jest ich naprawdę dużo zapewnią blogowi niebagatelną liczbę wpisów.
Dziś pomysł na restaurację. Może niezbyt oryginalny. Dlatego, jak widać, poprzedzony solidnym badaniem rynku...
poniedziałek, kwietnia 01, 2013
A marsz Mendelsona był?
Marysia w czasie jednej z zabaw artykułuje swą potrzebę transportu z miejsca na miejsce.
- Mamo! Podnieś mnie!
Mama przystępuje do ciężkiej pracy. Podnosi swe dziecko. Wiecie jak. Jak dziecko. Każdy wie, jak podnosi się dziecko...
- Co ty robisz?!- Podnoszę cię?
- Nie! Nie tak! Jak mąż żonę!
Mama jest co najmniej zaskoczona.
- Czyli jak?
Tym razem to Marysia okazuje zdumienie
- A ty co? Ślubu nie miałaś?
niedziela, lutego 03, 2013
My (not) secret diary
- Tato! Będę pisała papierowego bloga! - oświadcza któregoś dnia Marysia
- Wiesz co. Taki papierowy blog to się nazywa właściwie pamiętnik - wymądrza się stary ojciec
- Oj nie, tato. To nie będzie pamiętnik, bo to wszyscy będą mogli cztać
No w sumie racja.I jako puenta:
- To się będzie nazywać Blug...
Subskrybuj:
Posty (Atom)










