- Nianiu! Nie martw się, tobie też przywiozę jakąś pamiątkę!
Godne pochwały, jednak dzień w metropolii mija szybko a liczne atrakcje bardzo niekorzystnie wpływają na pamięć. Ostatecznie Hania wraca do domu bez obiecanego prezentu.
- Nianiu, ale wiesz co? - wita się z opiekunką - W tym Wrocławiu było bardzo mało fajnych pamiątek...
Tak Nianiu. Ten Wrocław to w ogóle jakaś wiocha.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz