poniedziałek, stycznia 22, 2007

Kinomaniak

Powróćmy jeszcze raz do ostatnich Świąt.

Wśród licznych filmów dla dzieci, był tez taki jeden bardziej nostalgiczny. Hania oglądała go z wypiekami na policzkach a po zakończeniu rzekła z emocją:
- Jaki smutny film. Powinni takie filmy puszczać codziennie.

Tato, zdaje się, że nici ze wspólnego oglądania Zabójczej broni.

Brak komentarzy: