Hania odkryła kolejną tajemnicę tego świata. Jedną z tych rzeczy, łączących ją ze światem dorosłych. Mianowicie drugie imiona.
Tata ma drugie imię. Mama ma drugie imię. Ciocia Ania też ma. Co więcej. Nawet Hania ma drugie imię. I mała Marysia też ma drugie imię. Niezwykłe!

Któregoś ranka Hania chwali się swą nowo nabytą wiedzą:
- Mamo! Ja mam na drugie imię Natalia.
- Tak Haniu. To po babci Natalii.
- Mamo. Marysia też ma drugie imię.
- Tak?- Tak. Babcia Lucyna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz