

Józef Woszczyński, mój dziadek. Malwina Woszczyńska z domu Orłowicz, moja babcia. Nie poznałem Was nigdy. Mówi się, że czego oczy nie widziały, tego sercu nie żal. Jakże nieprawdziwe. Nie wtedy, kiedy chodzi o rodzinę. Po Tobie, dziadku, mam chociaż zdjęcie, zżarte przez czas, obozowe. Może Twoje ostatnie. Stoisz, na wpół uśmiechnięty, w kapeluszu i przyciasnej marynarce. Mogę spojrzeć Ci w oczy. Ty patrzysz w moje. Po Tobie, babciu, nic nie mam. Kilka opowieści Twojej córki, kilkuletniej zaledwie gdy odchodziłaś. Te opowieści powiększają tylko pustkę. O co oprzeć mam swoje myśli, gdy myślę o Tobie? Rozpraszają mi się i już nie mogę ich pozbierać.
Ta stara fotografia, jedyna w rodzinnym zbiorze, jest kłamstwem. Daje złudzenie rzeczywistości. Sprawia, że istnienie dziadka wydaje się realniejsze od istnienia babci. To niezwykłe jak stary kawałek papieru może wpływać na naszą świadomość.
Dziakowie moi, jeśli macie gdzieś tam w niebie stałe łącze, wiedzcie, że choć przepadły Wasze groby, choć stara tylko fotografia jedna, to tutaj, na dole, wciąż się Was pamięta.
Józef Woszczyński:
- data urodzenia - nieznana
- miejsce urodzenia - nieznane
- miejsce śmierci - Warszawa
- data śmierci - sierpień/wrzesień 1944r.
- uciekinier z niemieckiego obozu, działacz ruchu oporu, uczestnik Warszawskiego Powstania
- data urodzenia - nieznana
- miejsce urodzenia - wieś Świnka k. Smorgoni, powiat Oszmiana
- miejsce śmierci - Warszawa
- data śmierci - w czasie okupacji stolicy
- działaczka ruchu oporu, zastrzelona przez Niemców
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz