

Niby to dopiero początek września, a jesień już dosłownie czuć w powietrzu. I do końca nikt nie wie, po czym się to poznaje. Przecież ciągle jest ciepło a spadające od lipca żółte liście nie są żadnym wyznacznikiem. Co powoduje, że w ogrodach nagle zapalają się ogniska, koty nabierają sierści a dziadek i babcia (ci z piosenki, co to wiedzą najlepiej), zakładają cieplejszy sweter? A może to te zamglone poranki, krótsze dnie i zwyczajne zmęczenie latem? Może potrzebujemy odrobiny tej jesiennej zadumy. Eh "jesień idzie, nie ma na to rady..."

2 komentarze:
Prześlij komentarz