czwartek, maja 14, 2009

Formatowanie międzypokoleniowe

Marysia rośnie i rośnie. Nabiera charakteru. Zmienia wygląd. Bogaci się jej słownictwo.

Ano właśnie. Słownictwo.

Słownictwo zmienia się u dzieci w zastraszającym tempie, adekwatnym jednak do czasów w jakich żyjemy. Wiecie na przykład co dziś cztero (i pół) latek mówi swojej mamie, gdy ta zaczyna przynudzać?
- Mamo. Resetuję Cię! I włączam ci tryb niewidzialności.

Cóż. Po naszemu powiedzielibyśmy: daj żyć albo wrzuć na luz.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

O jaaaa... Pojechała po porach...
C.K.

Anonimowy pisze...

POZDRAWIAM DOLNOSLASKA ODNOGE SAPKOWSKICH:)KIEDYS POZNALEM TROJMIEJSKA ODNOGE ZWLASZCZA EDYTE:))CORECZKA JEST BARDZO PODOBNA DO ALI W JEJ WIEKU.ZYCZE MILEGO WEEKENDU. ALEKSANDER IMMER