Ano właśnie. Słownictwo.
Słownictwo zmienia się u dzieci w zastraszającym tempie, adekwatnym jednak do czasów w jakich żyjemy. Wiecie na przykład co dziś cztero (i pół) latek mówi swojej mamie, gdy ta zaczyna przynudzać?
- Mamo. Resetuję Cię! I włączam ci tryb niewidzialności.Cóż. Po naszemu powiedzielibyśmy: daj żyć albo wrzuć na luz.

2 komentarze:
O jaaaa... Pojechała po porach...
C.K.
POZDRAWIAM DOLNOSLASKA ODNOGE SAPKOWSKICH:)KIEDYS POZNALEM TROJMIEJSKA ODNOGE ZWLASZCZA EDYTE:))CORECZKA JEST BARDZO PODOBNA DO ALI W JEJ WIEKU.ZYCZE MILEGO WEEKENDU. ALEKSANDER IMMER
Prześlij komentarz