Hania kaszle.- Haniu? Kaszlesz!
- Nie kaszlę!
- Jak to nie? Przecież słyszę.
- To nie ja!
- Nie? A kto?
- Ufoludki.
- Ufoludki??? Jakie ufoludki?
- No ufoludki!!!
- Jak to nie? Przecież słyszę.
- To nie ja!
- Nie? A kto?
- Ufoludki.
- Ufoludki??? Jakie ufoludki?
- No ufoludki!!!
Choroba to ograniczenia. Każde dziecko o tym wie. Ale nie każde chce się z tym pogodzić.
3 komentarze:
Analogia?
-Zigi? Miauczysz!
....
Wydało się! Zigi to ufoludek!
Ufokotek chyba, coś w tym może być...
Prześlij komentarz