sobota, grudnia 06, 2008

Mały doktor

Hania kaszle.
- Haniu? Kaszlesz!
- Nie kaszlę!
- Jak to nie? Przecież słyszę.
- To nie ja!
- Nie? A kto?
- Ufoludki.
- Ufoludki??? Jakie ufoludki?
- No ufoludki!!!

Choroba to ograniczenia. Każde dziecko o tym wie. Ale nie każde chce się z tym pogodzić.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Analogia?

-Zigi? Miauczysz!
....

Anonimowy pisze...

Wydało się! Zigi to ufoludek!

Anonimowy pisze...

Ufokotek chyba, coś w tym może być...