piątek, listopada 14, 2008

Kwestia kardiologoiczna

Zdarza się, że Hania w ferworze dyskusji używa też i tych bardziej siłowych argumentów. Kończy się to najczęściej płaczem Marysi:
- Mamoooo!!!
- Co się stało?
- Mamoooo!!! A Hania popsuła mi seeerceeee!!
- Hę?
- Tatoooo!!! A Hania popsuła mi seeerceeeee!!
- Co ci zrobiła?

Znaczy w klatę ją walnęła. W klatę.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

...Kacper wczoraj też... serce mi uszkodził... wyczyścił mi miskę z suchej... bolało serce, bolało...

Zigi