
Skąd 3-letnia dziewczynka wie, co wypada robić dziewczynce? Nie, nie "co wypada". Raczej "co jest przypisane do jej płci". Oglądanie się w lustrze, przebieranie w butach, torebki, bransoletki, kitki. Malowanie...skąd ten pęd do kosmetyków? Czy to tylko naśladowanie mamy? Jeśli tak, to dlaczego kopiować ją, a nie tatę? Czy aby na pewno tak jest? A może sami dopatrujemy się w dziecku takich cech, jakie byśmy widzieć chcieli? U dziewczynki zwracamy uwagę na jej kobiecość a widząc jej przejawy - aprobujemy to zachowanie. Natomiast zabawa kombinerkami, owszem, niech się bawi. Ale nie okazujemy wielkiego entuzjazmu. Kto to widział dziewczynkę z kombinerkami? Malowanie się, może i bardziej kłopotliwe, ale jest jak najbardziej "po naszej linii".

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz