Dziś ulotka reklamowa nowego salonu rękodzieła. Ceny niewygórowane. Za osiem czerwonych serduszek zapłaciłem 50 groszy. Serduszka małe są i krzywe. Ale za to każde niepowtarzalne. I do tego dostałem kupon rabatowy. 20% zniżki przy kolejnej wizycie.I ten wyrazisty skrót - R.Z.P. I like it!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz