Hania, której ząb wisi na przysłowiowym włosku, wybiera się na wycieczkę.
- Mamo, a jak ja jutro jadę na wycieczkę i tam mi ten ząb wypadnie, to mogę tam go schować pod poduszkę?
- Nie możesz.- Jak to nie mogę?! A dlaczego?!
- Bo nie!
- Ale jak schowam...
- Oj Hania, przestań! Chcesz, to ryzykuj!
Jeszcze kilka lat temu mielibyśmy w takiej sytuacji więcej energii do podtrzymywania mitu. Ale teraz nie mamy. A poza tym jakoś ten amerykański mit słaby taki, nielogiczny, marny. I kosztowny.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz