sobota, kwietnia 16, 2011

Doktor House z Wałbrzycha

Podczas ostatniej choroby Marysia (a trzeba przy tym przyznać, że minionej zimy chorobom się nie dawała), uważnie obserwowała towarzyszące jej objawy.
- Masz gorączkę, córciu.
- Gorączka - stwierdza z mądrą miną - Najcieplejsze oczy i pupa.

Pupa to ja rozumiem. Ale jak zdiagnozowała te oczy?

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Rozumiem, ze zdjęcie przedstawia Marysie w czasie choroby?
C.K.

Pod Gadającym Kotem pisze...

...normalnie - palcem...
ZIGI