Podczas ostatniej choroby Marysia (a trzeba przy tym przyznać, że minionej zimy chorobom się nie dawała), uważnie obserwowała towarzyszące jej objawy.
- Masz gorączkę, córciu.
- Gorączka - stwierdza z mądrą miną - Najcieplejsze oczy i pupa.
Pupa to ja rozumiem. Ale jak zdiagnozowała te oczy?

2 komentarze:
Rozumiem, ze zdjęcie przedstawia Marysie w czasie choroby?
C.K.
...normalnie - palcem...
ZIGI
Prześlij komentarz