Marysia często nam coś tłumaczy. Jako osóbka inteligentna oczekuje, że rodzice będą chwytać w lot wszystkie jej niedopowiedzenia, skróty myślowe i uproszczenia. Czasami jest to trudne. Czasami nawet nas przerasta. Szczególnie, gdy akurat idziemy spać.
Po jednym z takich nieudanych wywodów, snutych w ciemnościach w okolicy godziny 23, zniecierpliwiona udziela reprymendy:
- Mamo. Jakaś ty powolna!Hmm...
- Bo twoja powolna mama właśnie powoli zasypia.

1 komentarz:
...powolna, powolna, powolna...
powolna
powolna
powolna...
czyli poniekąd
wolna...
Zigi
Prześlij komentarz