piątek, września 03, 2010

Przyjaciółeczki

Maria swoją przyjaźń z pieskiem zaczynała nieciekawie - od obrzydzenia.
- Mamo ja jej nie dotknę, bo ona ma tam cycki! - mowa była o psim podbrzuszu.

Potem jednak lody zostały przełamane i obecnie pies jest dotykany wszędzie, nawet pod ogonem, noszony (z trudem, bo urósł) i miziany.

Pies to jednak najbardziej rodzinne zwierzę na świecie.

Brak komentarzy: