Mama często bywa zajęta. Dba o dom, sprząta po dzieciach, po mężu sprząta. Sprząta nawet po kotach. Dba o wystrój i o nastrój. Wiele z tych zajęć wiąże się z ciągłym ruchem. W tym ze schodzeniem i wchodzeniem na piętro. I z powrotem. I znów.
Marysia obserwująca mamę uważnie, odzywa się pewnego razu:
- Mamo! Zeszłaś na dół. Potem weszłaś. Znów schodzisz. Co ty robisz?
- A co? - zaczepnie odpowiada rodzicielka.
- Bo to nie jest w modzie.Tiaaaa.
Tata od dziesięciu już lat stosuje różne wymówki, żeby wymigać się od prac, ale żeby coś takiego...
2 komentarze:
Znawczyni trendów Wam rośnie:)
C.K. - zapomniałam dodać:)
Prześlij komentarz