
Jak wszystkim wiadomo Święty Mikołaj jest już w drodze. Tematy prezentowo-behawioralne dominują więc w codziennych rozmowach z naszymi dzieciakami.
- Mamo? a ja słyszałam w szkole, jak jedna pani mówiła, że to rodzice kupują dzieciom prezenty a nie Mikołaj przynosi...
Edyta zapowietrzyła się na krótką chwilę. Może czekała na wsparcie męża, ale ten akurat kierował samochodem, czuł się więc zwolniony z konieczności ratowania mikołajowego mitu.
- Eeee, no wiesz Haniu...TAK MÓWIŁA?
- No.
- Powiem ci prawdę. Bo tym niegrzecznym dzieciom, to rzeczywiście rodzice kupują. Bo im to by przecież Mikołaj nic nie przyniósł, prawda? A rodzice nie chcą, żeby im było przykro. Ale tym dobrym to Mikołaj przynosi.
Uwierzyła.
Pewnie ostatni już raz :-(
1 komentarz:
Kochana...
C.K.
Prześlij komentarz