Na dzielnicę przybył nowy. Zamieszkał u nas za płotem. A ponieważ nowy jest płci męskiej, powitać go poszły wszystkie trzy kobiety z naszej ferajny.
Wizyta przebiegła w przyjaznej atmosferze. Nowy został zapoznany, oceniony i zaszufladkowany jako niezłe ciacho.

Po powrocie tata pyta Marysię:
- I jak?
- Fajnie.
- No ale jaki jest?
- Fajny.
- Fajny, fajny. A mówił chociaż coś?
- Oj tato mówił, mówił. Ale tak wiesz, po dzidziemu.
Mówiącego po dzidziemu nowego sąsiada Błażejka pozdrawiamy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz