Jedziemy samochodem. Marysia po lewej w swoim foteliku, Hania po prawej. Dziewczyny zazwyczaj podczas jazdy wchodzą w jakąś interakcję - a to się pobiją, a to pobawią - w zależności od humoru. Tym razem Marysia zauważa, że Hania coś przeżuwa.
- Hanka. Co tam jesz?
- Nie powiem!
- Powiedz!!
- Zgadnij, to powiem!

- Powiedz!
- Zgaduj!
- No dobra...loda?
- Nie...
- Ciastko?
- Nie...
- Cukierka?
- Nie...
- Swojego zęba?
No, nie zgadła.
1 komentarz:
Ale wymyśliła...!
C.K.
Prześlij komentarz