poniedziałek, stycznia 12, 2009

Sława to ulotna rzecz

Jak już kiedyś pisaliśmy, Hania bardzo ceni sobie występy niejakiej Hannah Montana. Lubi też przeboje niejakiej Madonny. Obie te panie siłą rzeczy przewijają się więc co jakiś czas na ekaranach w naszym domu - słychać je i widać je. Ta obecność skłoniła Hanię do pewnej konkluzji.
- Mamo. Ta Madonna śpiewa tak samo fajnie jak Hannah. Tylko Madonna jest mniej znana, prawda?

I co na to Madonna?

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

:)myślę,że Madonna nie ma wyjścia-musi brać się do roboty!
Zajrzałam przypadkiem,przemiło się czyta-rzadko kiedy tak się uśmiecham z samego rana:),teraz bęę zagladała częściej.
Pozdrawiamy:)

Anonimowy pisze...

A widzicie? Podziałało! Przybył czytelnik:)
Buzi
C.K.

Anonimowy pisze...

Dajcie na tapete nr na jaki się wysyła smsy... Bo nie umiem Was w tym gąszczu znaleźć...

Jarek pisze...

Nowego czytelnika pozdrawiamy :-)
Za miłe słowo dziękujemy.