Hania wzięła to sobie do serca. Teraz podczas każdej wizyty babcia jest informowana, że palić nie powinna. W końcu, słuchając kolejnej już uwagi, lekko zirytowana zapytała:
- A dlaczego?
Hania zna, oprócz papierosów, jeszcze jeden mankament babci.
- Bo ci się zęby zepsują.

Uuups. W wieku babci zęby to istotnie problem i to raczej taki, o którym sie głośno nie rozmawia.
- Haniu, płuca...- szepce teatralnie mama
- Co mamusiu?!
- Płuca - ponawia mama
- Mamusiu, musisz mówić głośniej, bo cię nie usłyszę
- Płuca Haniu, płuca. O tutaj - wskazuje
- No właśnie babciu, bo dostaniesz płuca!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz