Marysia jak wiadomo jest dzieckiem wielu talentów. Między tysiącami pomysłów wydała również własny tomik wierszy: Wiersze Marii Zając cz. I.
Jako jej najwięksi fani musimy, przynajmniej część z nich, tutaj upamiętnić. Tym bardziej, że tomik ukazał się w jednym egzemplarzu tylko. Własnoręcznie spisanym. Właściwie więc jesteśmy posiadaczami, potencjalnie bezcennego, rękopisu. Zapraszamy ;-) (PS. pisownia oryginalna autora)
SPOTKANIE
Spotkałam raz w lesie
człowieka, niskiego, lecz
czy to był człowiek nie
byłam pewna tego,
dręczył mnie pytaniami
dziwnymi naprzykład:
Dlaczego ludzie mają żyły?
Wtedy wiedziałam że ta
istota była krasnalem,
słodkim, malutkim, bezbronnym
krasnalem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz