niedziela, grudnia 07, 2014

Bóg się rodzi...

Idą Święta Bożego Narodzenia. Maria szykuje się do nich na różne sposoby. Na przykład można zrobić szopkę. I nie taką z gotowych figurek, ale własnoręcznie wyciętą z papieru, sklejoną i ustawioną. A przy tym awangardową.

PS. Który to Józef? Bo jakoś trudno identyfikować się z bezimienną kukiełką.


Brak komentarzy: