niedziela, października 23, 2011

Dowód

Marysia podchodzi i uśmiecha się w specyficzny sposób. Znamy ten uśmiech. Coś będzie chciała. I jak zwykle nas zaskoczy.
- A kupicie mi pendrive'a?
- A po co ci pendrive??!!
- No jakbym chciała pójść do sądu...

Od dzisiaj ograniczamy jej oglądanie sędzi Anny Marii Wesołowskiej.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

..to ja też tego pendra...do sądu jak karma będzie zła...
ZIGI

Anonimowy pisze...

ale przynajmniej wiadomo, co na prezent mozna kupic:)
C.K.